Dwór na Słocinie... Początki dworu sięgają przełomu XVIII\XIX wieku. Dwór pierwotnie zbudowany dla Rodziny Mostowskich , następnie przebudowany dla Maurycego - Korwin Szymanowskiego i jego małżonki Anny z Zawiskich. Najbarwniejszą personą rezydującą w dworze była Zofia - Wallis Carighmain , inicjatorka i organizatorka balów dobroczynnych (wraz z Hrabiną Wodzicką z Tyczyna) w salach hotelu "Luftmaszyna" jak i w Parku Miejskim przy ulicy Dąbrowskiego. Po II wojnie mieścił się w nim dom dziecka. Obiekt piękny , przez lata opuszczony , służył jako miejsce spędów towarzyskich co w niektórych miejscach widać , chodziły słuchy że jest nawiedzony ... owszem coś w tym jest.
Piwnice i piętra w stanie jak na opuszczone dwory które przyszło mi odwiedzać "nienaganny".
eksploracja na plus choć zdjęcia nie oszukujmy się , zdjęcia są słabe bo robione na tzw. ciśnieniu.
Obiekt obecnie przechodzi , bądź przechodził remont choć uważam że przez parę lat jeszcze nie stanie się tam nic niesamowitego.
(zdjęcia z wewnątrz rok 2013 , z zewnątrz 2014)
 |
| Ponad rok później są ogrodzenia i "praca wre" ;) |
 |
| Korytarz ... naprawdę długi z milionem drzwi |
 |
| Pokręcone schody na tajemniczą wieżyczkę |
 |
| Chłodna , przerażająca piwnica dodawała dramaturgii eksploracji |
 |
| Na do pożegnanie :D |
Cześć, kto jest autorem tych zdjęć? Proszę o kontakt.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Cześć a skąd zainteresowanie autorem zdjęć ? , mogę tylko powiedzieć iż zdjęcia wykonywał jeden z naszej ekipy :D
UsuńDzień dobry, wstawiłem je na stronę www.dzielnica.rzeszow.pl, podpisałem adresem Waszej strony. Jeżeli sobie tego nie życzycie - usunę je. Jeżeli jest autor zdjęć - mogę podpisać wedle życzenia. Bardzo ciekawe zdjęcia! Tym bardziej, że dworek jest ogrodzony, wchodzić nie wolno i stale niszczeje. Pozdrawiam. Adam N.
OdpowiedzUsuń